W jaki sposób podchodzić do informacji znalezionych w sieci?

 

Będąc rodzicem z pewnością wiesz, jak irytujące mogą być porady od ludzi, którzy nigdy nie wychowywali dzieci. Możesz sobie wyobrazić, że podobna sytuacja ma miejsce, gdy pacjent stara się być mądrzejszym do swojego doktora. Sprawdzanie niektórych informacji dotyczących choroby nie jest oczywiście niczym złym – czasami, gdy mamy wątpliwości, co do przebiegu leczenia jest to nawet wskazane, ale warto pamiętać, że lekarz spędził kilka lat na studiach, ma za sobą okres praktyki i prawdopodobnie wieloletnie doświadczenie. Stąd wskazane jest zastosowanie się do kilku rad zamieszczonych na poniższej liście:

  • sprawdzaj tylko informacje znalezione na wiarygodnych stronach internetowych (nie kieruj się poradami znalezionymi na różnego rodzaju forach)
  • jeżeli możesz – potwierdzaj informacje znalezione w sieci w innych źródłach – czasopismach naukowych, podręcznikach medycyny, opiniach fachowców
  • lekarze zwykle nie mają zbyt wiele czasu, dlatego postaraj się uporządkować informacje w taki sposób, by móc przedstawić je w miarę szybko
  • zacznij swoją wypowiedź w taki sposób, by doktor nie poczuł się zagrożony np. „Panie doktorze, wiem, że wielu lekarzy nie lubi, gdy pacjenci sprawdzają informacje dotyczące ich choroby w internecie, ale ostatnio natknąłem się na informację dotyczącą…”
  • możesz także zapytać doktora o polecane przez niego strony internetowe. Ten rodzaj podejścia pokazuje, że chcesz współpracować i uznajesz lekarza za specjalistę, który może wskazać najlepsze źródła wiedzy