Jak naprawić twoją relację z lekarzem prowadzącym?

Lekarze wykonujący swój zawód to nie tylko profesjonaliści z długoletnim stażem, ale także ludzie utrzymujący relacje z innymi. Perspektywa pacjenta może znacznie odbiegać od tej prezentowanej przez pracownika służby zdrowia, stąd konflikty na linii pacjent-doktor nie są wcale czymś wyjątkowym. Warto jednak dbać o swoje relacje z lekarzem prowadzącym – badania pokazują, że osoby będące w stałym kontakcie z lekarzem prowadzącym żyją dłużej i łatwiej poddają się leczeniu.

 

Jeżeli zauważyłeś, że twoje relacje z lekarzem z jakiegoś powodu pogorszyły się warto zastanowić, po której stronie leży wina. Czasami trudno przyznać się przed samym sobą, że popełniło się błąd, dlatego warto zapytać o zdanie najbliższych – członków rodziny i przyjaciół. Jeżeli okaże się, że twój doktor jest niemiły i nieprzyjemny dla otoczenia bez wyraźnego powodu, być może warto zmienić lekarza. Jeżeli jednak pod wpływem emocji zdarzyło się tobie powiedzieć coś nieprzyjemnego przypuszczalnie warto byłoby zastosować się do podanych niżej rad:

 

  1. Co spowodowało problem?Poznanie przyczyny nie zawsze jest sprawą prostą. Czasami możemy długo zastanawiać się, jakie z naszych zachowań spowodowało negatywną reakcję ze strony naszego doktora. W tym celu warto sobie przypomnieć przebieg kilku ostatnich spotkań lub przyjrzeć się opublikowanej na naszej stronie internetowej liście najczęściej przywoływanych skarg dotyczących zachowania pacjentów.
  2. Jeżeli to możliwe, napraw, co zostało zepsute.Jeżeli korzystasz z prywatnej opieki zdrowotnej w naszym kraju, powód może być prozaiczny – pieniądze. Jeżeli zbyt gwałtownie reagujesz na diagnozy stawiane przez doktora, popraw swoje zachowanie. Jeżeli poddajesz w wątpliwość stawiane przez doktora diagnoza, pomyśl dwa razy (lub dwa razy sprawdź daną informację) nim coś powiesz. Jeżeli spóźniasz się na umówione spotkania, popracuj nad tym elementem.
  3. Jeżeli udało się znaleźć przyczynę…Gdy znajdziesz przyczynę twoich kłopotów, czas na etap działania. Wyjaśnij swojemu doktorowi co poszło źle i obiecaj, że zrobisz wszystko, co w twojej mocy, by się poprawić. Reakcja doktora podpowie ci, czy twoje przypuszczenia i działania były trafne. Jeżeli będzie ona pozytywna – warto kontynuować terapię, jeżeli nie – być może warto pomyśleć o innym lekarzu.
  4. Jeżeli twoje wysiłki okazały się nieskuteczne…Pamiętaj, że osobą, którą twoje zdrowie obchodzi najbardziej jesteś ty sam. Jeżeli przyznanie się do winy i inne działania nie przyniosły oczekiwanych efektów warto poprosić o zmianę lekarza prowadzącego. Jeżeli korzystasz z publicznej służby zdrowia nie zawsze będzie to możliwe, ale odpowiednio się starając można zdziałać cuda. W przypadku, gdy korzystamy z pomocy prywatnie – po prostu zmieńmy zakład opieki medycznej
  5. W każdym przypadku zachowujmy wszelkie wyniki dotyczące przebiegu naszego leczenia.To bardzo ważne, by zachowywać wszelkie dokumenty dotyczące naszego leczenia. Pacjent także ma swoje prawa i może je egzekwować w przypadkach rażącego naruszenia obowiązujących procedur. Jeżeli mamy podstawy, by podejrzewać niechlujne działania ze strony personelu medycznego, zachowane przez nas dokumenty mogą być podstawą w ewentualnym procesie.

Dlaczego doktorzy nie chcą, by pacjenci sprawdzali informacje w sieci?

 

 

Istnieje co najmniej kilka powodów, dla których lekarze woleliby mieć pełną kontrolę nad stanem zdrowia swoich pacjentów:

  • Lekarze zwykle poddają w wątpliwość informacje znalezione przez pacjentów w sieci. Istnieje wiele stron, które nie zapewniają informacji na odpowiednim poziomie. Nie wszyscy pacjenci są w stanie odsiewać ziarna od plew, czyli oddzielać wartościowej informacje od tych nieprawdziwych.
  • Pacjenci szukając informacji na stronach internetowych zwykle nie zwracają uwagi na czas zamieszczenia konkretnej wiadomości. Dzisiaj postęp w medycynie jest tak szybki, że informacje sprzed 5 lat mogły zostać zastąpione nowymi. Nie wspominając już o ciągle zmieniających się listach leków refundowanych przez NFZ.
  • Doktorzy przyjmując pacjentów mają coraz mniej czasu na ich obsługę. Długość przeciętnej wizyty u lekarza rodzinnego nie powinna przekraczać 15 minut – to zdecydowanie zbyt mało na omówienie wszystkich kwestii wiążących się z konkretnym schorzeniem.
  • Pacjenci sprawdzając informacje w internecie mogą dojść do błędnych wniosków i postawić złą diagnozę. Na przykład drganie rąk związane z obniżeniem poziomu cukru we krwi może zostać wzięte za początek choroby Parkinsona. Niektórzy pacjenci sprawdzając listę skutków ubocznych zażywania określonych substancji mogą się przerazić i zaprzestać zażywania przepisanych przez lekarza lekarstw. Może to mieć bardzo negatywny wpływ na przebieg leczenia.
Widać u osoby chorej bladość twarzy i osłabienie nie pozwalające jej normalnie funkcjonować.

Porady dla osób odwiedzających chorych w szpitalu:

 

  • Ogranicz czas swojej wizyty do kilkudziesięciu minut. Pół godziny to niezbyt dużo, nie zapominajmy jednak, że chory musi mieć czas na regenerację sił. Jeżeli hospitalizowany znajduje się w bardzo ciężkim stanie, lekarz prowadzący może ograniczyć grono osób mogących odwiedzić chorego.
  • Nigdy nie budź śpiącego pacjenta. Sen regeneruje siły potrzebne osobie hospitalizowanej do walki z chorobą. Zdarza się, że odczuwając ból chory „walczy” o chwilę snu. Tylko personel medyczny ma prawo wybudzać pacjenta, goście muszą poczekać aż chory sam się wybudzi. Budzenie chorego nie jest wyrazem troski, co raczej egoizmu.
  • Unikaj poruszania drażliwych tematów w rozmowie. Pamiętaj, że szpital nie jest miejscem, w którym należy rozstrzygać rodzinne spory. Wykłócanie się może pogorszyć stan chorego i zdenerwować inne osoby znajdujące się na sali.
  • Kwiaty, słodycze i inne prezenty. Każdy lubi dostawać prezenty, choć nie wszystkie są dozwolone w szpitalach. Należy unikać szczególnie kwiatów i słodyczy. Pierwszych ze względu na obecność cząsteczek mogących wywołać reakcję alergiczną organizmu, drugich ponieważ mogą być ciężkostrawne (pamiętajmy o szpitalnej diecie!). Jak zawsze kupując prezent weźmy pod uwagę zainteresowania obdarowywanej osoby.
  • Nie bądź wścibski. Unikaj tematów drażliwych dla hospitalizowanego. Dyskutowanie o komplikacjach związanych z rakiem jelita grubego w towarzystwie innych pacjentów nie jest najlepszym pomysłem. Jeżeli pacjent pragnie rozmawiać na temat swoich dolegliwości na pewno poruszy ten temat pierwszy.
  • Nie zakładaj, że możesz zawsze przyjść. Większość zakładów opieki zdrowotnej przyjmuje gości w określonych godzinach. Sprawdź godziny przyjęć na stronie internetowej szpitala lub zadzwoń do recepcji. W przeciwnym przypadku może zdarzyć się, ze przyjedziesz na próżno.
  • Nie przyjmuj, że pacjentowi wszystko wolno. Pacjent przebywający w szpitalu jest zobowiązany przestrzegać reguł narzuconych mu przez lekarza prowadzącego. Nie możemy spełniać wszystkich pragnień osoby hospitalizowanej, nawet jeśli bardzo czegoś chce. Pamiętajmy, że lekarz jako specjalista wie, co jest najlepsze dla chorego.
  • Nie odwiedzaj chorego jeżeli jesteś chory. Reguła lekceważona przez wielu wizytujących szpitale. Pacjenci to zwykle osoby o obniżonej odporności, które bardzo łatwo zarazić. Skutki złapania najzwyklejszego przeziębienia dla osoby przechodzącej radioterapię mogą być opłakane.
  • Uważaj na zapachy. Dym tytoniowy, perfumy o silnej woni, produkty zapachowe mogą przyczynić się do ataku astmy lub wystąpienia reakcji alergicznej.
  • Myj swoje ręce. Jedną z podstawowych zasad obowiązujących osoby przebywające w szpitalu (zarówno pacjentów, jak i odwiedzających) jest zachowanie odpowiedniego poziomu higieny. Najlepszym sposobem prowadzącym do realizację tego celu jest odpowiednio częste mycie rąk.